Nauczyciele strajkują, dzieci spędzają czas w GCŚ

W wyniku trwającego od poniedziałku strajku nauczycieli, wiele szkół i przedszkoli zostało zamkniętych. Dla dużej części rodziców, którzy nie mają możliwości zapewnienia alternatywnej opieki dla swoich dzieci, jedynym wyjściem z sytuacji jest wzięcie wolnego. Na szczęście pracownicy Gdańskiego Centrum Świadczeń mają wybór – mogą zabrać dzieci do pracy.

W Centrum powstał punkt dla dzieci pracowników, które z uwagi na trwający strajk nie mają możliwości udziału w zajęciach szkolnych. Specjalnie na potrzeby dzieci przygotowane zostało jedno z pomieszczeń, które zostało wyposażone w materiały do zajęć plastycznych, gry, kolorowanki itp. Opiekę nad dziećmi sprawują rodzice i inni pracownicy Centrum, którzy zmieniają się co 1-2 godziny.

– Uważam, że inicjatywa zorganizowania zajęć dla naszych dzieci to strzał w dziesiątkę – mówi Magdalena Kaczyńska z Działu Świadczeń Rodzinnych Nr 1 Gdańskiego Centrum Świadczeń. – Gdyby nie to, że mam możliwość przyjścia z Olkiem do pracy, prawdopodobnie jedyną alternatywą byłoby wzięcie wolnego. A takich osób jak ja jest w Centrum dużo więcej. – dodaje.

W pierwszy dzień trwającego strajku, w zajęciach wzięło udział 9 dzieci. Niewątpliwie dużą atrakcją były odwiedziny prezydent Gdańska Aleksandry Dulkiewicz, zastępcy prezydenta Gdańska Piotra Kowalczuka oraz posła na sejm RP i mistrza olimpijskiego Adama Korola. Goście włączyli się do zajęć i wspólnie z dziećmi przygotowywali kartki świąteczne oraz palmy wielkanocne. Oczywiście nie zabrakło czasu na rozmowy, wspólne zdjęcia i próby odpowiedzi na trudne zagadki, zadawane przez dzieci.